Nic się nie dzieje bez powodu.  

Dyplomowana masażystka i ceniony ekspert kosmetyki profesjonalnej.  Właścicielka gabinetu masażu i fizjoterapii Km Estate Med w Katowicach.  Specjalizuje się w masażu leczniczym, nowoczesnej regeneracji w sporcie zawodowym oraz w terapii kobiet w ciąży – Katarzyna Mikołajczyk.

 

Anett Szentesi

Nic nie dzieje się bez powodu – tym powodem jesteś Ty! Dużo możemy zmienić i o wiele możemy zawalczyć, ale nie wszystko da się zawsze kontrolować. Czasem po prostu coś się dzieje, a my – zamiast bezskutecznie walczyć i upierać się przy przeszłości – powinniśmy znaleźć w tym sens i wskazówki, za którymi powinniśmy podążać, by zmienić nasze życie na lepsze. Głęboko wierzę, że każdy z nas ma z góry określony plan – po prostu część z nas jeszcze nie wie, że go posiada. Czasem musi wydarzyć się coś, co pozornie wydawać będzie nam się „końcem świata”, abyśmy dostrzegli początek swojej prawdziwej drogi ku szczęściu.

Gdy życie Ci się wali – upadają również mury, które blokują Twoją drogę do spełnienia

Zapewne wielu z Was miało już taki stan, gdy z dnia na dzień życie zmienia się o 360° i trzeba się do tego dostosować. Innych być może również to czeka, gdyż nie zawsze mamy wpływ na wszystko, co dzieje się w naszym życiu. Kiedy coś nam nie służy lub ma być zapowiedzią lepszej drogi dla nas, dostajemy od życia wyraźny znak i wówczas wiemy, że potrzebna jest zmiana, choć mniejsze znaki mogliśmy wcześniej bagatelizować. W życiu każdego człowieka zdarzają się krytyczne momenty, w moim również. Są chwile, gdy człowiek z dnia na dzień staje pod murem i czuje, że ma związane ręce. Wydaje nam się wtedy, że cały świat staje na głowie, los się od nas odwraca, a sytuacja jest bez wyjścia. Najczęściej wpadamy wówczas w panikę, bo nie widząc nadziei na przyszłość i nie otrzymując wsparcia od najbliższych, załamujemy się totalnie. Pamiętajmy jednak, że gdy życie nam się pozornie wali, tak naprawdę upadają właśnie mury, które nas blokują, choć często nie jesteśmy tego świadomi. To właśnie jest ten moment, gdy możemy zmienić coś w swoim życiu lub wręcz zmienić je całkowicie. 

Gdy „świat się kończy” – szukaj alternatyw

Każdy doświadcza problemów i każdy musi zmierzyć się z nimi samodzielnie, nawet jeśli oznacza to konieczność całkowitej zmiany planów życiowych. Ja np. posiadałam doskonale prosperujący gabinet masażu i fizjoterapii w Katowicach, który cieszył się ogromnym zainteresowaniem i bardzo dobrymi opiniami – było to połączenie pracy i mojej największej pasji, tym bardziej cieszyły mnie plany związane z dalszym rozwojem w tym kierunku. Niestety ostatni rok, mimo moich sukcesów zawodowych i ciężkiej pracy, nie był łatwy dla mojej branży. Zabrakło mi ponadto zdrowia – praca w tym zawodzie jest bardzo wymagająca, a ja byłam tu skazana jedynie na siebie. Czas pandemii nie sprzyjał szukaniu wykwalifikowanego zespołu, który byłby w stanie mnie odciążyć. Poszukiwałam pracowników, którym będę mogła zaufać, jeśli chodzi o poziom usług. Chciałam mieć po prostu pewność, że oddam Klientów w dobre ręce, jednak nie udało mi się znaleźć odpowiedniej osoby, mimo masowo napływających CV. Doszło w związku z tym do sytuacji, że pracowałam cały tydzień, również w niedziele, po 8-10 godzin każdego dnia, co jest ogromnym wysiłkiem fizycznym dla jednej osoby, na dodatek tak szczupłej i delikatnej jak ja. Cena okazała się wysoka i niestety szybko dane mi było ją zapłacić. Zaczęły się problemy z kręgosłupem, doszła do tego silna anemia i niedożywienie, a także inne poważne problemy zdrowotne, które – jak się okazało – wymagają ode mnie nie tylko mocnego ciała, ale i psychiki. 

Mogłam zrobić dwie rzeczy: upierać się przy czymś, co ewidentnie mi aktualnie nie służy i zbyt mocno osłabia mój organizm lub poszukać alternatywy i mądrego wyjścia z tej sytuacji. Postanowiłam, że będę dorywczo przyjmować Pacjentów, którzy wymagają stałej rehabilitacji lub współpracują ze mną od dawna i nie wyobrażają sobie współpracy z kimś innym. Mój zawód jest moją największą pasją, więc nie wyobrażam sobie zostawić moich Klientów samych sobie. Muszę skupić się na swoim zdrowiu, więc postanowiłam zmienić branżę. Teraz otwierają się przede mną jednak również nowe drzwi i nowe możliwości w całkiem innym środowisku i na bardzo odpowiedzialnym stanowisku. Nie będę jeszcze zdradzać szczegółów, by nie zapeszać, ale wkrótce wszystko powinno się wyklarować, a ja jestem już teraz pewna, że jestem w stanie spełnić się również w tej niełatwej i bardzo odpowiedzialnej branży. 

Kryzys i porażki czynią nas silniejszymi – to dzięki nim wzrastamy najbardziej

Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że to nasze wybory doprowadzają nas do krytycznych momentów w naszym życiu. Trzeba brać za nie odpowiedzialność i trzeba nauczyć się odczytywać znaki, jakie los stawia na naszej drodze. Genialne kazanie ks. Piotra Pawlukiewicza „Kiedy jest beznadziejnie” mówi, że „czas kryzysu jest najlepszym czasem dla wzrostu, czas zamieszania, czas porażki – wtedy wzrastamy najbardziej, tylko trzeba umieć to przeczekać”. Czasem po prostu musimy się zatrzymać i przemyśleć wszystko. Nie możemy od razu się poddawać – musimy nauczyć się dostrzegania nowych opcji i poszukiwania nowych rozwiązań. Potrzebny jest czas, by odnaleźć sens swojego istnienia. Potrzeba ponadto czasu, by sprawy nabrały swojego biegu, a także czasu, by zapanować nad przypadkiem, losem oraz przeznaczeniem. To my wyznaczamy sobie cel w życiu, ale jego osiągnięcie wymagać będzie od nas często wiele i musimy być na to gotowi, w przeciwnym razie pozostaniemy niespełnieni i staniemy się zgorzkniali. Żeby odnieść upragniony sukces, czasem trzeba mieć odwagę, by podejmować trudne decyzje z dnia na dzień. Trzeba ryzykować i być gotowym na poświęcenie – nawet jeśli w grę wchodzą rzeczy nieprzyjemne lub kosztem ma być miłość, małżeństwo czy dzieci.

Uwierz w siebie, a odrodzisz się jak Feniks z popiołów

Nie da się ukryć, że w trudnych chwilach bardzo pomocne jest wsparcie bliskich. Relacje międzyludzkie są ważne, bez względu na to, czy mowa o rodzinie, przyjaciołach czy znajomych, jednak nie każdy w dzisiejszych czasach może liczyć na szczere relacje. Największą siłą człowieka jest on sam. Na siebie możemy liczyć zawsze – inni ludzie to wyłącznie opcja dodatkowa, a brak ich wsparcia nie powinien stawać nam na przeszkodzie do tego, by podnieść się po upadku. Jeśli mamy w sobie wystarczająco siły, by w trudnych chwilach odnajdywać wskazówki i z podniesioną głową brnąć do przodu, wtedy to tylko kwestia czasu, byśmy odrodzili się jak Feniks z popiołów. To, co najlepsze spotyka wyłącznie tych, którzy są wytrwali, nieugięci i gotowi do dążenia do celu za wszelką cenę.

 

 

Katarzyna Mikołajczyk- dyplomowana masażystka i ceniony ekspert kosmetyki profesjonalnej. Absolwentka dwóch kierunków i licznych prestiżowych kursów specjalistycznych, która regularnie poszerza swoje kwalifikacje. Właścicielka gabinetu masażu i fizjoterapii Km Estate Med w Katowicach. Specjalizuje się w masażu leczniczym, nowoczesnej regeneracji w sporcie zawodowym oraz w terapii kobiet w ciąży. Ambitna bizneswoman, która dzięki ciężkiej pracy i zaangażowaniu realizuje kolejne cele zawodowe i zdobywa liczne wyróżnienia oraz prestiżowe nagrody. Otrzymała m.in. statuetkę „Lwica Biznesu 2019” oraz nagrodę „Orły Medycyny 2019”. Współautorka książki „Lwice Biznesu. O rodzinie i sukcesie”, a także autorka wielu publikacji w prasie drukowanej i renomowanych portalach internetowych. Prywatnie – miłośniczka jogi oraz pasjonatka mody, która chętnie udziela się charytatywnie.

#RokKobiet

Share This